Jestes w: Home > Medycyna > ZIOŁA W KOSMETYCE

ZIOŁA W KOSMETYCE

O ile już przywykliśmy do używania ziół w leczeniu i w kuchni, to stosowanie ich w celach upiększających jest wciąż mało powszechne. A szkoda! Zamiast np. „męczyć” włosy farbami rozjaśniającymi możemy dużo lepszy efekt osiągnąć płucząc je w mieszance ziołowej „Kapilosan”, którą możemy kupić w Herbapolu w dwóch odmianach: do włosów ciemnych i do włosów jasnych. Kto nie dostanie „Kapilosanu”, może do włosów jasnych używać odwaru z rumianku, a do ciemnych tataraku. Zioła te nadają włosom puszystość, połysk oraz leczą łupież łojotok.

Do pielęgnacji włosów znakomita też jest czarna rzodkiew. Otrzymany z niej sok wcieramy w skórę głowy, nakładamy czepek i po godzinie myjemy głowę. Stosowanie soku z czarnej rzodkwi było tajemnicą rodu Lelewelów słynącego z bujnych, czarnych włosów. Aby mieć piękne włosy nie wystarczy tylko myć i płukać je odwarami ziół, ale należy także zioła pić. Włosy najczęściej cierpią na niedobór krzemu, który można dostarczyć im przez picie skrzypu.

A co robić, żeby mieć piękną cerę? Już nasze prababki wiedziały, że najlepszym ziółkiem jest fiołek trójbarwny, zwany potocznie bratkiem. Poleca się go też przy egzemie, trądziku, wysypce alergicznej.

Na zakończenie tego rozdziału mała zagadka. Kto wie, co znaczy hasło „larendogra”? Obawiam się, że nikt z czytających, choć jeszcze kilkadziesiąt lat temu wytworne damy z całej Europy nie wyobrażały sobie życia bez laren- dogry! Jest to ziołowy specyfik do zmywania twarzy i ciała, który ma działanie odmładzające i przeciwreumatyczne. Przez stulecia przepis na larendogrę był zazdrośnie strzeżony, aż w końcu ujrzał światło dzienne. Otóż należy 50 g suszonego kwiatu lawendy i 100 g suszonych listków rozmarynu zalać spirytusem tak, by przykrył zioła. Trzymać w ciemnym miejscu przez dwa tygodnie. Następnie odcedzić, rozcieńczyć pół na pół przegotowaną chłodną wodą i rozlać do butelek z ciemnego szkła. Larendogrę wypróbowałam sama na sobie, a to nie dla jej właściwości upiększających, ale zdrowotnych i muszę przyznać, że przykre bóle reumatyczne w nadgarstkach na razie ustały. Moi znajomi również chwalą sobie larendogrę, toteż z czystym sumieniem polecam ją.

Dodaj Komentarz

You must be logged in to post a comment.