Jestes w: Home > Medycyna > ZAPALENIE ZATOK

ZAPALENIE ZATOK

Jeszcze nie tak dawno zapalenie zatok obocznych nosa uważano za chorobę nieznanego pochodzenia i leczono drogą tzw. punkcji, czyli przebijania ściany jednej, potem drugiej komory i ściągania stamtąd zielonej, gęstej ropy, która je rozsadzała powodując uparty, frontalny ból głowy.

Niekiedy ropa przedostaje się do nosa i można ją częściowo wydmuchać. Taki „zatokowy katar” to stosunkowo łagodna forma zapalenia komór Highmore’a, ale najczęściej przewlekła, jak się to mówi – chroniczna.

Dziś wiemy, że zapaleniu komór obocznych nosa winne są m.in. nerki. To ich zła praca, obciążona jeszcze nadmiarem soli w pożywieniu, nikotyną itp. sprawia, że różne zanieczyszczenia krwi, nie mając ujścia z moczem na zewnątrz, krążą po całym organizmie szukając miejsca, w którym mogłyby się ulokować. Komory oboczne nosa padają wówczas ofiarą, a na tym swoistym śmietniku mnożą się drobnoustroje i oto – stan zapalny.

Zapalenie komór można leczyć zewnętrznie i wewnętrznie. Od zewnątrz więc stosujemy okłady. Garść kwiatu rumianku i ziela nostrzyka kładziemy na płótnie, zaparzamy polewając wrzątkiem i odsączamy okład, póki ciepły, kładziemy na twarz tak, aby zapachem tych ziół można było głęboko oddychać. Okład trzymamy najmniej pół godziny, czas dostateczny aby rozgrzać twarz i zatoki, poprawić lokalne krążenie i w ten sposób „uruchomić” pewną część ropy zajmującej komory.

Comments are closed.