Jestes w: Home > Medycyna > Tajemnice niekonwencjonalej medycyny

Tajemnice niekonwencjonalej medycyny

Stosowanie ćwiczeń oddechowych, leczniczych głodó-wek oraz ruch na świeżym powietrzu sprawiły, że już w kilka tygodni po wyjściu z więzienia mogłem przystąpić do pracy zawodowej. W ciągu 3 lat, stosując niekonwencjonalne metody, wyleczyłem się całkowicie ze wszystkich chorób i mogłem powrócić do największej pasji mego życia – turystyki górskiej. W 1974 roku po raz pierwszy, a potem w 1976 zdobyłem Gerlach i każdy, kto trochę zna się na tym, będzie wiedział, że zdobycie tego szczytu wymaga dużej sprawności fizycznej i zdrowia. Obecnie nie robię już tak forsownych wycieczek górskich, ale przynajmniej raz w tygodniu z plecakiem wędruję po Puszczy Kampinowskiej.

Ludzie w codziennym życiu nie doceniają wartości ruchu na świeżym powietrzu, a to przecież on warunkuje życie w zdrowiu do późnych lat. Świadome oddychanie, mądre odżywianie i ruch to trzy główne źródła zdrowia. W swojej książce omawiam jeszcze 9 innych sposobów życia w zdrowiu. Wspomnę tylko pokrótce o niektórych. Bardzo ważną sprawą jest sen, którego wartości i znaczenia dla zdrowia na ogół nie docenia się. Dobry sen nas uzdrawia, wzmacnia i koi nasze cierpienia. Ja do snu kładę się o godz. 21.00. Śpię przy otwartym oknie w pozycji równoległej do osi północ-południe z głową na północ.

Wstaję o 4.00 – 4.30. Najwartościowszy sen jest przed północą i najlepiej na głodnego. Ja na kolację wypijam tylko kubek mleka albo sok z marchwi. Na śniadanie piję wywar z ziół, które zbieram albo sok z marchwi i obowiązkowo kubek drożdży zalanych wrzącym mlekiem. To w zupełności wystarczy do obiadu, którego podstawą są surówki i owoce. Nie używam kawy, herbaty, cukru. Natomiast bardzo dużo z żoną jemy jabłek i czosnku. Produkty te doskonale eliminują zaburzenia krążeniowe.

Bardzo ważną sprawą w życiu każdego człowieka jest także pozytywne myślenie i życie w zgodzie z sobą oraz prawdomówność i życzliwość w stosunku do innych. Mówię o tym wszystkim, dlatego że bardzo chciałbym, aby moje doświadczenia życiowe posłużyły wszystkim potrzebującym. Prof. Julian Aleksandrowicz napisał książkę „Nie ma nie-uleczalnie chorych”. Ja jestem jednym z wielu tylko przykładów – skazany bowiem przez medycynę oficjalną – żyję w doskonałym zdrowiu fizycznym i psychicznym, dzięki swojej wierze w siły duchowe człowieka, którym tylko trzeba pomóc wyzwolić się.

Dodaj Komentarz

You must be logged in to post a comment.