Jestes w: Home > Medycyna > Słuchanie muzyki ma dobry wpływ na nasz organizm

Słuchanie muzyki ma dobry wpływ na nasz organizm

Warto przy okazji wiedzieć, że hałas staje się uciążliwy dla zdrowia, gdy przekracza 50 decybeli (dB), a poczynając od 70 dB wywołuje w organizmie zaburzenia. Muzyka „metalowców” mieści się w granicach 110-120 dB. Wniosek łatwo wysunąć samemu! Dodam jeszcze, że prof. Andrzej Rakowski z Akademii Muzycznej w Warszawie doszedł do wniosku, że muzycy bitowi w wieku 25 lat mają już taki słuch, jak ludzie w wieku przedemerytalnym.

A teraz kilka słów o zastosowaniu muzykoterapii w domowych warunkach. Aby było to skuteczne – musimy poznać potrzeby swego organizmu. Możemy to łatwo sprawdzić. Przygotujmy kilka melodii i przed wysłuchaniem każdej z nich zbadajmy sobie tętno, gdyż liczba skurczów serca jest najprostszym sprawdzianem funkcjonowania naszego organizmu. Norma dla zdrowego człowieka wynosi 60 – 80 skurczów na minutę. Jeżeli po wysłuchaniu melodii tętno ulegnie przyspieszeniu, będzie to oznaczało, że nie powinniśmy słuchać tej muzyki w celach leczniczych i odprężających. Natomiast, gdy tętno ulegnie zwolnieniu o 5-10 uderzeń, to będzie informacja dla nas o korzystnym działaniu tej melodii. Jeżeli będziemy tego utworu słuchali przez jakiś czas, np. przed zaśnięciem to już po pierwszych taktach zaobserwujemy u siebie poprawę samopoczucia i „roz-ładowanie” organizmu.

W krajach zachodnich bez problemów można kupić płyty i kasety o charakterze relaksującym i każdy z nas powinien mieć w swoich zbiorach takie utwory, które działają wyciszająco. Z własnego doświadczenia wiem, że dużo skuteczniejszy to sposób, niż sięganie do kropli uspokajających czy wyskokowych.

A teraz jeszcze jedna uwaga dla kierowców. Wielu z nich ma w samochodach magnetofony, radia i w czasie jazdy słucha różnych melodii. Należy jednak uważać na to, czego się słucha. Zwłaszcza, gdy jedzie się samemu. Badania wykazały, że część wypadków została spowodowana słuchaniem albo zbyt agresywnej muzyki, która podwyższa ciśnienie krwi i wpływa podniecająco, albo zbyt powolnej, która z kolei usypia. No cóż, we wszystkim należy zachować umiar!

Comments are closed.