Jestes w: Home > Medycyna > SELER

SELER

Bulwiasty seler mało jest ceniony w naszym kraju i przeważnie używamy go jako dodatku do różnych zup.

Znacznie rzadziej robimy z selera surówki, a już do rzadkości należy picie soku. Szkoda, że to warzywo jest tak mało wykorzystywane u nas, gdyż za granicą, a głównie w USA zrobiło ono zawrotną karierę. Szczególnie popularne jest w środowisku gwiazd filmowych.

Amerykańscy lekarze – dietetycy jak np. doktor Casley czy dr Hauser zalecają swoim pacjentom nie tylko jadać dużo selera, ale i pić z niego sok i to prawie codziennie. Kuracja taka przedłuża młodość i „czyści krew”, lecz nie są to główne zalety selera.

Główną zaletą selera jest jego skład. Zawiera on witaminę A, witaminę BI, B2, B6, C, E, K, M, PP i zagadkową witaminę U – zwaną Anti-Ulcus-Factor, pod wpływem której następuje szybkie i bezbolesne gojenie się wrzodów. Z uwagi na zawartość tych składników (a tak do końca to jeszcze nie zbadano tajemnicy selera) ma on działanie uzdrawiające, odświeżające i… odchudzające, gdyż w 100 gramach mieści się zaledwie 6 kalorii, które naprawdę dają poczucie wypełnienia żołądka.

Lecznicze właściwości selera poznano już dawno i umiano z nich korzystać dużo mądrzej niż obecnie. Doktor August Czarnowski w „Zielniku lekarskim”, wydanym w 1939 roku tak pisze: „Kurację selerową zaleca się w cierpieniach pęcherza, czy podagrze, gośćcu, artretyzmie. W tym celu należy gotować dwa lub trzy selery, codziennie pić otrzymany sok i o ile możności jeść także ugotowane selery. Znane są wypadki, gdy chorzy na artretyzm, podagrę, gościec, itp. skrzywieni i kulawi, dzięki spożywaniu selera i kąpielom po- wietrzno-slonecznym zupełnie ozdrowieli”.

Sok z selera (najlepiej świeży) ma również właściwości przeciwbólowe, moczopędne, pomaga przy migrenie i pobudza przemianę materii. Lecznictwo ludowe zaleca go także przy… oziębłości płciowej, a to dlatego, że olej zawarty w bulwach posiada hormony seksualne. W celach profilaktycznych najlepiej pić szklankę świeżego soku w połączeniu z sokiem z marchwi.

Seler jest również doskonały na wywabienie piegów. Otóż zielone liście selera parzy się gorącą wodą i przykłada na piegi. O ile robi się to systematycznie, to na efekt nie trzeba długo czekać. Liście selera zawierają także dużo soli mineralnych i z powodzeniem można je wykorzystać do zup, sosów, surówek. Z kolei dla osób chorych na reumatyzm, ischias i astmę proponuję zażywanie syropu z selera, który przygotowujemy następująco: seler ucieramy na tarce, zasypujemy cukrem i przez 2 tygodnie przechowujemy w ciemnym miejscu, a następnie wyciskamy syrop z roztworu i spożywamy go przynajmniej 1 łyżkę dziennie.

Mało kto wie, że seler jest także doskonały przy od-mrożeniach. W litrze wody gotujemy ok. 20 minut 25 dkg selera i odmrożoną część wkładamy do możliwie gorącej wody i trzymamy przez kilkanaście minut.

Z selera można także zrobić doskonałe winko: 50 dag selera moczymy w 1 litrze białego wytrawnego wina przez 2 – 3 dni. Odcedzamy i pijemy 3 razy dziennie po kieliszku przed posiłkiem.

A na zakończenie tego rozdziału dwie rady: do zupy seler dodajemy na krótko przed gotowaniem, aby nie utracić aromatu i witamin. Z kolei pokrojony seler łatwo zabezpieczymy przed „zczernieniem”, jeżeli pokropimy go sokiem z cytryny lub posypiemy kwaskiem cytrynowym.

Dodaj Komentarz

You must be logged in to post a comment.