Jestes w: Home > Medycyna > Ruch ludzi Nowej Ery

Ruch ludzi Nowej Ery

Powstało dużo ośrodków i instytutów specjalizujących się w różnych technikach uzdrawiania oraz nauki zdrowego życia i samoleczenia się. Ludzie będący w tym ruchu określają się mianem ludzi Nowej Ery (New Age), która ma być erą przywracania harmonii czło-wieka z prawami natury.

A jak przedstawia się sytuacja w Polsce? Odnoszę wrażenie, że jesteśmy jednym z najbardziej wstrzemięźliwych i opornych krajów w przyswajaniu sobie niekonwencjonalnych metod leczenia. Mam tu na myśli czynniki oficjalne, bowiem ludzie wciąż ustawiają się w kilometrowych kolejkach do Harrisa czy innych uzdrowicieli. Powołano wprawdzie w swoim czasie przy Radzie Naukowej ministra zdrowia i opieki społecznej komisję ds. niekonwencjonalnych metod terapii, lecz jej działalność jest mało znana szerszemu forum. Całe szczęście, że zaciekła nagonka, jaką rozpętano w 1984 roku przciwko uzdrowicielom w Polsce, należy już do przeszłości. Dla porządku jednak warto przypomnieć, że podjęto wtedy szereg działań poprzez Stowarzyszenie Dziennikarzy PRL zmierzających do zaniechania pisania o medycynie naturalnej. Działania te okazały się jednak mało skuteczne, nad czym bardzo ubolewał ówczesny wiceminister opieki społecznej i zdrowia podczas plenarnych obrad Sejmu!

Skąd ten zaciekły opór? Przecież medycyna naturalna nie ma ambicji ani konkurowania z medycyną konwencjonalną, ani jej wyręczania. Jest jedynie alternatywną propozycją, bo: ,,To, co jeden lekarz uznaje za nieuleczalne, może okazać się w innych rękach, nawet niepowołanych, za nadające się do leczenia, a nawet do wyleczenia – początek wyzdrowienia lub poprawy zdrowia zawiera w sobie dużo elementów subiektywnych, zależnych bardziej od motywów uczuciowych niż od działania środków farmakologicznych…” – powiedział 40 lat temu historyk medycyny prof. Władysław Szumowski.

Comments are closed.