Jestes w: Home > Medycyna > Masowanie receptorów

Masowanie receptorów

W przypadku, gdybyśmy zaczęli masaż od innych receptorów, moglibyśmy doprowadzić do „zablokowania” nerek toksynami i złogami, dlatego tak ważne jest ich właściwe ukrwienie.

Następnie możemy przejść do masowania receptorów głowy, żołądka, jelit, wątroby, trzustki oraz punktów limfa-

tycznych, które produkują przeciwciała. Jeżeli refleksoterapię traktujemy profilaktycznie, to wystarczy, że co drugi dzień poświęcimy na obie stopy ok. 20 minut. Natomiast w przypadku stanów zapalnych należy masować je kilka razy dziennie po 10 minut, poświęcając na każdy receptor ok. 2 minut. Pomocne mogą być tu różnego rodzaju wałki i rolki, które wkładamy pod stopy. Polecam też plastikowe klapki, zwane fakirkami. Najlepsze oczywiście jest chodzenie boso, toteż nie żałujmy sobie tego, przebywając na łonie natury. Masaż stóp można robić samemu, choć lepiej jest, jak jedna osoba wykonuje go drugiej, masując receptory opuszkami kciuka lub kostką zgiętego palca.

Przy okazji chciałabym zwrócić uwagę na właśściwą pielęgnację nóg, a głównie stóp. Często należą one – niestety – do najbardziej zaniedbanych części ciała. Jest to wielki błąd. Jeżeli na stopach znajdują się nagniotki i zgrubienia, to właśnie one często mogą być przyczyną naszego złego samopoczucia i dolegliwości, bowiem zablokowane są receptory. W takich przypadkach konieczny jest pedicure i częste moczenie nóg w wywarze z siana (garść siana na jeden litr wody gotować 2 minuty i trzymać 15 minut pod przykryciem). Należy zgrubienia ścierać pumeksem, no i nosić wygodne obuwie, bo jest ono także gwarancją dobrego samopoczucia. Kobiety noszące obuwie na wysokim obcasie mają znacznie częściej bóle głowy i kręgosłupa niż te, które hołdują stylowi sportowemu.

Comments are closed.