Jestes w: Home > Medycyna > JAK PRZECIWDZIAŁAĆ ZMĘCZENIU? CZ. II

JAK PRZECIWDZIAŁAĆ ZMĘCZENIU? CZ. II

Do pracy, zamiast słodkich bułek, zabieramy solidne „zielone” kanapki. Najlepiej z razowego chleba posmarowanego masłem i posypanego kminkiem, majerankiem, szczypiorkiem czy pietruszką z listkiem sałaty lub cykorii. Do tego pomidor, marchewka, jabłko, gruszka czy śliwki. Kawałek sera, jajko lub plasterek wędliny.

Doskonała jest również jarzębina przesmażona z cukrem, którą można dodawać do dżemów (leczy naczynia krwionośne) lub zaparzyć razem z różą czy dziurawcem. Można ją też zjadać na surowo. Berberys, zwany cytryną Północy, jest niezmiernie bogaty w wit. C, tak ważną dla zdrowia i samopoczucia. Możemy z niego robić galaretki, dżemy, powidełka. Na zmęczony organizm doskonale działa pokrzywa, którą można ususzyć wiosną (lub kupić w aptece) i przez cały rok pokruszoną dodawać do potraw. Również lubczyk i arcydzięgiel oraz kwiat dzikiego bzu mają właściwości wzmacniające i lecznicze. Na naszych stołach w okresie zimy powinna częściej gościć kapusta kwaszona, obfite i, niestety, niedoceniane źródło wit. C. Można do niej dodać suszony koperek, cebulę drobno pokrojoną, utartą marchew lub seler.

Poza tym radzę jak najwięcej przebywać na świeżym powietrzu. A jeśli w zabieganym życiu nie możemy wygospodarować sobie kilku minut, stajemy na chwilę w otwartym oknie lub na balkonie i głęboko wdychamy powietrze, następnie obydwoma rękami ściskamy dolną część żeber oraz górę brzucha czyli przeponę i robimy wydech. Ćwiczenie powtarzamy pięć razy.

I jeszcze jedno: jeśli w pracy spotka nas jakaś przykrość, nie przenośmy swych frustracji na teren domu i odwrotnie. Lepiej wypić szklankę melisy czy napar z szyszki chmielu bądź łyknąć pól łyżeczki Nerwogranu i popić go wodą. A przede wszystkim zapomnieć o kłopocie, który wtedy nie stanie się problemem, psującym trawienie i nasze samopoczucie.

Comments are closed.