Jestes w: Home > Medycyna > Agrilloterapia a Polska

Agrilloterapia a Polska

W Polsce agrilloterapia nie jest znana, a szkoda! Jedyną osobą ze środowiska lekarskiego, która gorąco poleca i propaguje tę metodę leczenia jest doktor Jadwiga Górnicka z Warszawy, zajmująca się także niekonwencjonalnym leczeniem.

Skóro w Polsce nie możemy kupić glinki, to propo- nuję jej wydobycie we własnym zakresie. Do celów leczniczych nadaje się wyłącznie glinka pochodząca z głębokich pokładów i w zależności od miejsca występowania może mieć różny skład, a więc i różne właściwości lecznicze. Rozróżnia się glinkę białą, czerwoną, żółtą i zieloną, która uważana jest za najlepszą. Taka zielona glinka występuje w nadmorskiej miejscowości Gąski k/Koszalina, która jest tłumnie odwiedzana przez turystów z RFN, a ich celem jest nie podziwianie uroków tego miejsca, lecz… ogołacanie złóż zielonej glinki. Polscy turyści podśmiewają się, widząc jak Niemcy upychają do plastikowych worków kilogramy glinki, lecz nasi sąsiedzi dobrze wiedzą, co robią.

Glinka wprawdzie wydobyta bezpośrednio z pokładów nie nadaje się do użycia, lecz łatwo ją można przysposobić do tego celu, a to przez poddanie jej procesowi sterylizacji. Jest to proste. Układamy na patelni grudki glinki i ogrzewamy przez pół godziny w temperaturze powyżej 100 stopni. Po osuszeniu przesiewamy przez sito i dopiero tak przygotowaną glinkę możemy stosować w różnych postaciach, np. jako pastę, roztwór koloidalny, kataplazmy, czyli ciepłe i zimne okłady.

Zarówno sporządzenie pasty jak i roztworu koloidalnego jest bardzo proste w naszych domowych warunkach. Pastę przygotowujemy w naczyniu szklanym, fajansowym lub porcelanowym (wykluczone jest metalowe), do którego wsypujemy 2 łyżeczki wyprażonej glinki, a następnie dodajemy trochę przegotowanej ciepłej wody i mieszamy do otrzymania konsystencji pasty.

Comments are closed.